Click to listen highlighted text!

WESPRZYJ NAS

15zł35zł65zł
ZAMKNIJ

Baner 1000x250 NOWY

wysoki kontrast
fb   nasz facebook   ig   nasz instagram  

„Bądźmy bohaterami…” - wywiad z Pawłem Karbowskim

włącz .

Zaznacz tekst aby odsłuchać
Powiększ tekst:

naglowek wywiad karbowskiBądźmy bohaterami dla swoich dzieci - przekonuje Paweł Karbowski trener zapasów, członek zarządu w klubie UKS Piątka Piaseczno działacz społeczny, kucharz, a przede wszystkim mieszkaniec Piaseczna promujący swoje miasto.

 

Uprawiałeś zapasy, teraz poświęcasz swój czas młodym zawodnikom. Niby wydaje się to oczywiste jednak, masz dobry zawód - jesteś świetnym kucharzem - skąd taka decyzja?
Cztery lata temu zaproponowano mi, abym zostać członkiem zarządu w naszym klubie, zgodziłem się. Chciałem pomóc w trudnej sytuacji, w jakiej znalazła się sekcja zapaśnicza. Jako, że nie chciałem być typowym działaczem sportowym w garniturze, postanowiłem zdobyć uprawnienia instruktorskie. Udało się, pozwalają mi one na pracę z dziećmi .Skąd taka decyzja? Chyba w życiu każdego człowieka, przychodzi taki moment, kiedy zastanawia się, po co tak naprawdę żyje.

 

A ty odnalazłeś odpowiedź w działalności społecznej? Nie masz chwil zwątpienia?
Odpowiedzią w działalności społecznej jest dla mnie uśmiech drugiego człowieka. Chwile zwątpienia mam, przychodzą one wtedy, kiedy ludzie doszukują się drugiego dna w tym, dlaczego to robię. Tymczasem odpowiedź jest banalnie prosta: bo tak chcę i czuję taką potrzebę. Obecnie żyjemy w czasach, kiedy człowiek nie ma czasu dla drugiego człowieka, Mijamy się na ulicy nie zwracając na siebie uwagi. Ja mogę pochwalić się tym, że spotykam na swojej drodze ludzi dobrych, którzy mają serce, którzy zawsze wyciągną do mnie rękę w chwilach zwątpienia. To chyba nazywa się przyjaźń.

 

Poza pracą społeczną z dziećmi i walki o sekcję zapasów w Piasecznie to jedno, ale działasz też na rzecz miasta. Jak je dziś postrzegasz?
Piaseczno kiedyś było typową sypialnią dla Warszawy. Na szczęście od 10 lat nasze miasto prężnie się rozwija. Powstają nowe place zabaw dla dzieci, miejsca do aktywnego wypoczynku dla dorosłych. Parki i skwery są modernizowane. Uważam że Piaseczno rozwija się w dobrym kierunku. Aczkolwiek kilka rzeczy można tu jeszcze zrobić żeby poprawić komfort życia mieszkańców.

 

Na przykład? Co byś zaproponował?
Chcę rozbudować ścieżki rowerowe i połączyć już istniejące trasy. Rower to przyszłość komunikacji wokół miejsca zamieszkania i najlepszy sposób na rodzinne wycieczki. W parku miejskim w Piasecznie znajduje się street workout siłownia na świeżym powietrzu. Niestety podłoże jakie tam jest, czyli piasek nie pozwala osobom na wózkach wjechać i ćwiczyć. Chciałbym, żeby tam znajdowało się podłoże z masy bitumicznej. które pozwoli korzystać z tych urządzeń osobom niepełnosprawnym

 

Czy jako sportowiec uważasz, iż jest w nim wystarczająco dużo miejsca na sport?
Piaseczno posiada dobrą infrastrukturę sportową. Dzieci i młodzież mają szeroką ofertę jeżeli chodzi o możliwość trenowania różnych dyscyplin sportowych. Na pewno w Piasecznie brakuje pływalni z prawdziwego zdarzenia. Ta, którą obecnie posiadamy jest głównie zajęta przez kluby sportowe i szkoły. Więc priorytetem dla Piaseczna w dziedzinie sportu i rekreacji powinna być według mnie budowa nowej pływalni, żeby rodzice mogli więcej czasu spędzać z dziećmi w nowoczesnym miejscu, dającym możliwość rozwoju i wypoczynku.

 

Wróćmy do Twojej misji. Czy każde dziecko może trenować w sekcji zapasów?
Absolutnie tak, każde dziecko może trenować zapasy, czy to jest chłopak czy dziewczyna Generalnie na początku skupiamy się głównie na ćwiczeniach ogólnorozwojowych trening Specjalistyczny przychodzi z czasem.

 

Przychodzi przysłowiowy Jaś na pierwsze zajęcia i...
Wtedy staram się pokazać że sport to jest fajna zabawa.

 

 

bar wywiad

 

 

Jak to robisz? Zapasy kojarzą się ze sportem walki, siłowym. Jak zachęcasz dzieciaki, by znalazły w tym frajdę?
Na treningach bawimy się w berka, gramy w zbijaka. Dzieci uczą się wykonywać podstawowe ćwiczenia fizyczne. Ulubioną zabawą dzieci jest król maty Polega to na tym, że dzieci w parach wypychają się poza obręb maty. A wiadomo wygrywać lubi każdy. Oczywiście nie każde dziecko które przychodzi na treningi zostaje w przyszłości zapaśnikiem ale przynajmniej mam satysfakcję że aktywnie spędzają wolny czas.

 

Poza trenowaniem młodych zawodników przejmujesz się też ich losem poza matą. Co szczególnie zwraca twoją uwagę?
Uzależnienie od urządzeń elektronicznych: wszechobecne telefony, tablety, komputery. Dzieci przestają ze sobą rozmawiać, często widuje się grupę która siedzi i porozumiewa się między sobą przez telefon.

 

Jako trener - kucharz nie możesz nie zwracać uwagi na dietę swoich podopiecznych, co starasz się im przekazać i w jaki sposób? Zabierasz im chipsy? Czy obdarowujesz sałatą?
Problem nadwagi i złego odżywiania jest widoczny w Polsce. Nie mam wpływu na to jakie są nawyki żywieniowe w domach. Ale mam realny wpływ na to że przez godzinę dzieci spalą zbędne kalorie. Zresztą, nie popadajmy w skrajności, wszystko jest dla ludzi sam również uwielbiam słodycze.

 

Czyli wpajasz zdrowe podejście do życia? Ruch plus rozsądne odżywiane to również lepszy rozwój psychiczny, koncentracja i nauka.
Wszystko powinno być zrównoważone, powinien być czas na aktywność fizyczną, odpoczynek, naukę i oczywiście na zabawę. Jeżeli jest zachowana odpowiednia proporcja między tym wszystkim, to możemy być pewni, że nasze dzieci będą skoncentrowane i nie będą miały problemów z nauką.

 

Zataczamy więc koło, jak to mówią trenerzy wszystko jest w głowie...
Dokładnie tak, wszystko jest w głowie, jak wiemy, mózg jest najważniejszym organem jaki posiadamy, ciało możemy wytrenować, ale jeżeli nie idzie to w parze z prawidłowym rozwojem psychicznym, nie osiągniemy sukcesu.

 

A co z dziećmi z niepełnosprawnymi? Czy klub ma, lub może pracuje nad taką ofertą. Byłaby to fajna sprawa stworzyć miejsce, dać godzinę czy dwie i udostępnić infrastrukturę klubu – rodzicom i ich niepełnosprawnym pociechom. Co ty na to?
Obecnie trenuje u nas w starszej grupie dwóch chłopców z zespołem Aspergera. Jednak praca z dziećmi niepełnosprawnymi i z dysfunkcjami wymaga odpowiednich warunków. Zastanawiamy się nad taką ofertą, ale potrzebne są ku temu solidne specjalistyczne przygotowania. Nie chciałbym rzucać się na głęboką wodę i obiecać coś, czego nie zrobię. A jestem osobą która dotrzymuję obietnic.



Co chciałbyś przekazać dorosłym, opiekunom, rodzicom swoich podopiecznych?
Chciałbym powiedzieć: Bądźmy bohaterami dla naszych dzieci i dajmy im dobry przykład, bo to co my im przekażemy, one przekażą w dalszym pokoleniom.

 

Sukcesy małych gladiatorów: 
http://www.kurierpoludniowy.pl/wiadomosci.php?art=20079 

 

Za rozmowę dziękują
I.C.W i J.W.

Click to listen highlighted text!

W celu poprawnego funkcjonowania witryny, używamy plików cookies. Aby dowiedzieć się więcej zapoznaj się z naszą Polityką cookies.

Akceptuję cookies z tej strony